Type the name you want to find your drug from canadian pharmacies or search for it in the catalog. Each drug is accompanied expanded instruction - the description of the pharmacological properties, the destination, the dose regimen, medication side effects, as well as picture packs. Nastrojowy ogród | Nastrojowy Ogród - Jak osłonić się od sąsiada? - Nastrojowy Ogród
cheap newport cigarettes

Użytkownik:  Hasło:        Zapomniałeś hasła ? Zapomniałeś nazwy ?   |   Załóż konto


Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?

Jak osłonić się od sąsiada?
(1 wejść) (1) Gość
W dółStrona: 12
TEMAT: Jak osłonić się od sąsiada?
#81
Jak osłonić się od sąsiada? 4 lat(a) temu Oklaski: 0
Moi drodzy, mam problem. Od południowej strony mam taras, a 7 metrów dalej płot, za którym mam oczywiście sąsiada. Płot nas dzielący jest ażurowy i czasem miałabym ochotę, aby sąsiad nie widział co na tym tarasie robimy. Przy płocie od mojej strony rosnie jedna dośc rachityczna sosna , duża forsycja a pod sosna niziutkie azalie. Sami rozumiecie ,że osłona to żadna. Jakie krzaczory mogłabym posadzić ,żeby się osłonić? Doradźcie coś. Może Ty Ewo coś mi podpowiesz??? Dodam ,że nie chciałabym, aby krzaki były wyższe niz płot/ czyli 1,80 cm/ i ,żeby nie był to "żywopłot" jednostajnie nudny tzn. jak w wielu ogrodach widuje tujowy wyłącznie na przykład. Dodam,że ogród jest młody bo zaledwie dwuletni, ziemia jest raczej kwaśna - dużo w ogrodzie mchu, w najbliższej okolicy sosnowo, brzozowe lasy.
Bedę wdzięczna za każdą sugestię,
pozdrawiam wszystkich ogrodników wiera
wiera13
Ogrodnik zapalony choć niedługi stażem
Posty: 15
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta wiera13 Miejsce: kąck k/Wiązowna k/Warszawa
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#89
Odp.:Jak osłonić się od sąsiada? 4 lat(a) temu Oklaski: 1
a czy nie mogłoby by to być jakieś pnącze lub pnąca róża?
jeżeli sąsiad się nie zgodzi, zeby pięło się po ogrodzeniu to postawić trejaż przed ogrodzeniem.
leloop
Posty: 30
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#90
Odp.:Jak osłonić się od sąsiada? 4 lat(a) temu Oklaski: 3
skoro kwaśna ziemia - no postanowiłam iść tym tropem, a i przed tarasem, to może warto obsadzić kwitnącymi niezbyt wysokimi krzewami czy drzewami np. magnolia lilliflora Susan dorasta do 3 m wysokości, pięknie kwitnie na fioletowo, magnolia stellata podobny wzrost, a ma pachnące białe kwiaty na wiosnę, enkiant (enkianthus campanulatus) ma ciekawe dzwonkowate kwiaty (też do 3 m dorasta).
Muszę też przyznać, że mam słabość do cisowych żywopłotów dających piękną ciemną zieleń, na tle której można wyeksponować pięknie kwitnące krzewy. Rosną dosyć powoli, więc przycinanie nie jest kłopotliwe...
Ewa
Posty: 130
graph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#101
Odp.:Jak osłonić się od sąsiada? 3 lat(a), 12 mies. temu Oklaski: 0
Ciekawe gdzie się podziała właścicielka ogrodu?
Chętnie usłyszałabym komentarz, czy te pomysły się podobają?
beza
Posty: 4
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#105
Odp.:Jak osłonić się od sąsiada? 3 lat(a), 11 mies. temu Oklaski: 1
beza napisał:
Ciekawe gdzie się podziała właścicielka ogrodu?
Chętnie usłyszałabym komentarz, czy te pomysły się podobają?

pewnie gdzies jej lepiej doradzili
niestety, niektórzy biegają po forach podrzucają jajka i znikają, jak kukułki
leloop
Posty: 30
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#113
Odp.:Jak osłonić się od sąsiada? 3 lat(a), 11 mies. temu Oklaski: 0
Kochani moi,
oto jestem. Najpierw się wytłumaczę a potem będę dziękować za rady. Otóż tak długo nie odpowaidałam, bo choć mieszkam tuz pod Warszawą w przepięknej wsi Kąck koło Wiązownej - nie mam tam internetu. Tak w XXI wieku to możliwe! Próbowałam wszystkiego. Plusa, ery, orange i nic. Telekomunikacja ma mnie w nosie i nie chce podciągnąć kabla do telefonu stacjonarnego. Nie opłaca się jej mówi. PAT TOTAL. Więc mam dostęp maila tylko w pracy. Ale czasem w pracy jest tyle roboty ,ze nie mam czasu zajrzeć do Nastrojowego Ogrodu. Choć bardzo bym chciała.
Mam nadzieje,ze wybaczycie więc opóznienie w korespondencji.
Co do Waszych propozycji.... to ....
Leloop -super pomysł uwielbiam i pnącza i róze ale wątpliwości mam takie - ogrodzenie jest ze sztachet, czy rózę dadzą radę się piąć i jakie ewentualnie odmiany będa na tyle gęste ,żeby się osłonić? Ach i chciałabym,żeby miały dużó pachnących kwiatów i powtarzały kwitnienie i nie chorowały za bardzo! Czy jest taka róza ?...
Mogłabym ja podwiązać do płota ewentualnie ale czy zimą ma się wtedy kłopot z ochochołowaniem?
Pnącza musiałyby być gęste. Bluszcz długo rosnie. Mam w jednym miejscu ale nie powala obfitością- na razie płozy się po ziemi. Rdest Auberta wymarzł mi co dziwne bo to ponoć chwast i nic mu nie zaszkodzi. mam jeszce cytryniec chiński ale on lubi słońce chyba, a ten płot od mojej strony jest zacieniony więc raczej jakieś pnącze lubiące cień albo półcień byłoby oki. Poradzisz czego można by spróbować???
Ewo,
magnolie ...ach magnolie. Powiem Ci,że jeszcze żadnej nie odważyłam się posadzić w moim ogrodzie. Mam poczucie,że to delikatne ,wymagające rośliny, nie lubiące zimnych wiatrów i mrozów silnych a u mnie w ogrodzie rekord zimna w ubiegłą zimę -28 stopni C. Plus hulające wiatry zachodnie. Pisałam Wam,że ogród stosunkowo młody bo dwuletni, więć schować magnolię nie bardzo jest za co. Choć może ten płot Ewo wysłoniłby je ???? Jak myślisz?? Ale on ma 180 cm wysokości i jest ze sztachet drewnianych ze szparami.
Rozmiarowo te podane pzrez Ciebie magnolie pasowałyby idealnie. I kolorem też - kocham różowe i fioletowe kwiaty.
Cisy boskie też podobają mi się obłędnie. Jak jestem na grobie rodziców na cmentarzu bródnowskim to patrze na tamtejsze cisy w głównej alei i podziwiam ich zieleń. Ale czy one na kwaśnej ziemi dałyby u mnie radę? One chyba wolą zasadową? Czy to mnie się coś poplątało?
Bo wiecie co, ja naprawdę lubie rośłinki i chciałabym mieć u siebie takie co się dobrze będą czuły. Będzie pasować im ziemia i wystawa słoneczna. Tak ,żeby bidaki nie musiały walczyć o życie. I żebym ja też nie miała z nimi ciągle zmartwienia, że im czegoś brakuje. Wiecie o co mi chodzi???

dziękuje za wszsystkie porady i czekam na jeszcze. mam nadzieję,że straciłyście do mnie serca pzrez długie moje nieodpisywanie
całuski w podzieće za dobre rady
wierka

wiera13
Ogrodnik zapalony choć niedługi stażem
Posty: 15
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta wiera13 Miejsce: kąck k/Wiązowna k/Warszawa
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#119
Odp.:Jak osłonić się od sąsiada? 3 lat(a), 11 mies. temu Oklaski: 3
Wiera! brak internetu w dzisiejszych czasach, to aż niemożliwe. Może spróbuj jeszcze internet radiowy.
.
No tak cisy... właściwie to ugryzłam się w palec po naciśnięciu 'enter', a powinnam przed, bo rzeczywiście cisy potrzebują ziemi raczej neutralnej a odchyłkami w obu kierunkach skali.
.
Magnolie nie są takie delikatne w moim niegdyś pustym i mocno przewiewnym ogrodzie była tylko jedna magnolia niezbyt duża - dawała sobie świetnie radę, pomimo braku troski z mojej strony. Ich piękne kwiaty robią wrażenie delikatnych, ale wcale tak nie jest. Mrozy im niestraszne. Jedynie czasem gdy już kwitną i przyjdzie przymrozek, niestety kwiaty brązowieją, ale zdarzyło się to może 2 razy.
A tak poza tym jest bezproblemowa i nie wymaga szczególnych zabiegów.
.
do listy pięknych krzewów lubiących kwaśną ziemię dorzucę jeszcze Fothergillę major o pachnących, miododajnych kwiatach:
bp1.blogger.com/_rB-G-WeWgJI/SC5wH6fO5pI...0-h/bottlebrush.jpg.
.
Czekamy na wieści co z Twoim internetem
Ewa
Posty: 130
graph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#123
Odp.:Jak osłonić się od sąsiada? 3 lat(a), 11 mies. temu Oklaski: 0
Radiowy?? Mówisz??? Sprawdzę na pewno. Z tym moim internetem to Wam jeszcze napiszę,że ciekawa sprawa. Ja mam dom tak między zagajnikami albo nawet lasami w Kącku małej wioseczce. / rejon Wiązowna, józefów, Brzeziny, Duchnów /. I jak stwierdził jeden Pan znający się na telefonii - falujący zasięg - bo jestem na granicy kilku nadajników. Np moj telefon z ery ,żeby z niego pogadać muszę wyjść do ogródka. I to zasięg zmienia się bez przerwy. Raz da się pogadać na tarasie, raz przy wiacie, raz pzry furtce. W domu ledwo. nawet jak coś usłyszę to nie , na pięterku pogadasz ale na dole juz nie. Ale telefon ogólnie działa. Za to internet nawet ten orangowy otwiera stronę startowa ale juz otwarcie jakiejś wiadomości trwa i trwa i trwa i nie otwiera się w końcu. Masakra!!!! A ten radiowy to Ewo z telekomunikacji??? Bo TPSA nie chce mi zamontowac stacjonarnego bo się jej nie opłaca ciągnąc kabla.
Co do Krzaczorów.To Cisy jak sie dobzre przyjrzałam mam dwa maleńkie tuz obok domu. Niespecjalnie rosna ale i nie zdychają. Więc może coś by z nich było jakby im przy sadzeniu duży dół wykopać i dobrej ziemi dać .Ale doradż czy to gra warta świeczki. Czy taki cis będzie się dobrze czuł? Ta fortengilia, o której wspomniaŁAŚ piękna! śliczny pokrój liści i takie delikatne kwiaty. Poszukam jej wiosną. Da radę w zimnej okolicy na kwasnej i ciężkiej/ ostatnio się dowiedziłam,że taką właśnie zwaną "ciężką" glebe mam/ ziemi???
Co do mgnolii jetsem już przekonana na tak . Jak narysuję plan ogrodu i zrobię fotkę, to wrzucę tutaj i poproszę o poradę gdzie posadzić, bo tak kombinuję,że może dobrze byłoby osłonic ją od zachodnich wiatrów. U mnie dość mocno wieją właśnie zachodnie. mam już nawet jedno miejsce umyśłone .
wiera13
Ogrodnik zapalony choć niedługi stażem
Posty: 15
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta wiera13 Miejsce: kąck k/Wiązowna k/Warszawa
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#124
Odp.:Jak osłonić się od sąsiada? 3 lat(a), 11 mies. temu Oklaski: 1
nie jestem specjalistka od róż, ale gdyby Ci się udało zajrzeć na ROK OGRODNIKA to tam jest kilka różanych maniaczek, które chetnie Ci odpowiedzą na pytania, poza tym są linki do stron o różach.
z pnących w półcieniu - pnąca hortensja, clematis montana, najzwyklejsze caprifolium.
i przepraszam z ta pochopna ocena
leloop
Posty: 30
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#125
Odp.:Jak osłonić się od sąsiada? 3 lat(a), 11 mies. temu Oklaski: 1
wiera13 napisał:
i poproszę o poradę gdzie posadzić, bo tak kombinuję,że może dobrze byłoby osłonic ją od zachodnich wiatrów. U mnie dość mocno wieją właśnie zachodnie. mam już nawet jedno miejsce umyśłone .
u mnie zachodnie wiatry (mieszkam w Bretanii) są często huraganowe, magnolia jest wystawiona bezpośrednio na nie i nic, rośnie sobie
myślę, ze bardziej mogą zaszkodzić północno-wschodnie i wschodnie
leloop
Posty: 30
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#128
Odp.:Jak osłonić się od sąsiada? 3 lat(a), 11 mies. temu Oklaski: 3
tp nie ma takiej usługi, ale wrzuć w wyszukiwarkę internet radiowy i poczytaj. Ja miałam taki kiedyś. Na rachu zainstalowali antenę i miałam jakieś bezproblemowe mega łącze
.
Co do cisów, skoro rosną, to może oznaczać, że nie wszędzie w ogrodzie masz ziemię równomiernie kwaśną. Badałaś?
Cis roślina nie-tania, ale przepiękna, łatwa w uprawie, więc radziłabym sprawdzić jaki rzeczywiście ma odczyn w miejscu gdzie planujesz nasadzenia, po odgarnięciu ziemi szpadlem na głębokości ok. 20 cm.
Ewa
Posty: 130
graph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#129
Odp.:Jak osłonić się od sąsiada? 3 lat(a), 11 mies. temu Oklaski: 0
Witajcie kobietki,Ewo, Liloop:)
Martwię się zachodnimi wiatrami, bo one sa w moim ogrodzie bardzo silne i njczęściej wieją. Gdybym posadziła magnolię, to pewnie zdecydowałabym się ją jednak osłaniać na zimę przynajmniej przez pierwsze lata. Tym bardziej,ze posadziłabym raczej mniejsza niż większą.
Bardzo chciałabym posadzić tez hortensję pnącą - jest piękna. I pewnie dobzre by się u mnie czuła, bo mam juz hortensje ...chyba ogrodowe, kwitna na biało i zielonkawo jedna nazywa sie Annabell a druga Limelight - i naprawdę dobzre sobie radzą.
Poczytałam Ewo troszkę o rożach... i nieco się zmartwiłam, bo to jednak wymagające cudeńka, delikatne ,podatne na szkodniki i choroby i jeszcze to cięcie. Jeszcze bardziej skoplikowane niz u hortensji!
dzięi za rady mam dużó do pzremyślenia.
Acha a co sądzicie o TRAWACH????

iw
PS> Ewus dzięki za radę co do cisów, ziemi nie badałam, uznałam,że skoro cała okolica w sosnach ,brzozach,dębach i dużo wrzosów też, to ziemia musi byc mniej lub bardziej kwaśna. To widze był błąd. czy takie prosto urządzonko do badania ph z ogrodniczego wystarczy?
sprawdzę tez zaraz ten internet radiowy. Obijało mi się o uszy,że to nie jest tanie.
buzi
wiera13
Ogrodnik zapalony choć niedługi stażem
Posty: 15
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta wiera13 Miejsce: kąck k/Wiązowna k/Warszawa
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#131
Odp.:Jak osłonić się od sąsiada? 3 lat(a), 11 mies. temu Oklaski: 3
Brzoza, sosna, dęby są tolerancyjne na odczyn gleby i urosną w ziemi od kwaśnej do bardziej alkalicznej. No, ale rzeczywiście dęby i sosny zakwaszają ziemię, więc wnioski wyciągnęłaś słuszne. Tam gdzie są wrzosy, ziemia też jest kwaśna, bo nawet jeśli była stosunkowo niewiele kwaśna, to wrzosy dodatkowo ją zakwasiły.
Jeśli zbadasz, to może się okazać, że nie wszędzie jest kwaśna.
.
Do zbadania pH ziemi (tak z grubsza) wystarczy ph-metr chemiczny, który kupisz markecie budowlanym. Ja też tak badam, chociaż trudno przy nim zgadnąć te pośrednie pH czy kwaśny czy bardziej zasadowy, to odróżnisz bez problemu
.
Co do róż, to rzeczywiście hortensje są bardziej bezproblemowe, choć co do cięcia, to nie jestem pewna, czy są łatwiejsze.
Można jednak ograniczyć 'chorowitość' róż stosując kilka zasad.
Pierwsza bardzo ważna, to nie kupować 'co tam dają w szkółce', tylko świadomie wybrać właściwą odmianę. Niektóre (zwykle te starsze odmiany) są bardzo odporne na choroby grzybowe, inne bardzo podatne - różnica jest ogromna.
Druga to dobrze obejrzeć różę przed kupieniem - obejrzeć bryłę korzeniową, czy korzonki są białe, zdrowe i dosyć luźne (jak są brązowe i zbite to nie brać) oraz czy na liściach nie ma brązowych/czarnych plam (jak są to może oznaczać chorobę grzybową, której ciężko będzie się pozbyć).
Trzecia sadzić w odpowiednim terminie: w Polsce to od drugiej połowy września do końca października oraz marzec. Sadzenie poza tymi terminami utrudnia roślinie adaptację do nowych warunków, nawet jeśli jest to roślina w doniczce.
Czwarta to posadzić w słonecznym i przewiewnym miejscu.
Piąta to dobrze przygotować miejsce pod róże (dużo materii organicznej) i upewnić się, że będzie lekko kwaśne.
Ewa
Posty: 130
graph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2010/12/14 06:38 Przez Ewa.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#132
Odp.:Jak osłonić się od sąsiada? 3 lat(a), 11 mies. temu Oklaski: 0
Wow,
Ewa rozwaliłaś mnie. Sadziłąm,że troszkę poczytałam o różach ale Twoja wiedza i doświadczenie powalają mnie...Nie wiedziałąm,że ziemia do róż ma byc troszkę kwaśna , sądziłąm,że zwykła ogrodowa neutralna najbardziej pasuje. No i te korzonki - w zyciu nie oglądąłam,szczególnie jak róze były spzredawane w doniczce. Ale w pzryszłym roku poszaleje. I koniecznioe posprawdzam te stare odmiany - czytałam o odmianach róż historycznych i bardzo mnie zaciekawiły.
U mnie do tej pory jedyne róże które przetrwały MOJE OGRODNICZENIE to rosa rugosa - obsadziłąm nia pojemnik na gaz i pięknie rośnie, choć kupowąłam z gołym kozreniem i bardzo się tego bałam . A druga, która pięnie rosnie ale jeszcze ani razu / od dwóch lat/ nie zakwitła to wykopana gdzies na rowie dzika rózą. Tam na rowie miała piękne białe choc drobne kwaitki. U mnie nic. Mam nadzieje ,że "jeszcze" nic i że kiedyś wreszcie zakwitnie. Bo pędy ma długości juz prawie 3 maetry. A ścięłam ją po posadzeniu na 20 cm od ziemi.

Buzi, miłego dnia
ps a pehametr sobie kupie i pobadam.
wiera13
Ogrodnik zapalony choć niedługi stażem
Posty: 15
graphgraph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Płeć: Kobieta wiera13 Miejsce: kąck k/Wiązowna k/Warszawa
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
#149
Odp.:Jak osłonić się od sąsiada? 3 lat(a), 11 mies. temu  
W krótkim czasie kupując parawan/ płot, w dlugim okresie czasu- sadząc krzewy najlepiej zimozielone(niekorzy lubią iglaki),pnącza lub wysokie byliny lub trawy. Sama mam zamiar wyodrębnić się naturalnie bambusem i miskantem zebriną, wydmuchrzycą, Imperat cylindrica i innymi ozdobnymi trawami.
Ala

Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
Do góryStrona: 12